...†...We're going back to the times we knew...†... >> poniedziałek, 24 listopada 2008 20:00:19
Przyjacielu.
Mistrzu.
Słońce zachodziło dziś za naszą Wieżę z Gargulcem.
Pamiętacie?
Przejeżdżałam tamtędy tramwajem. Ale nic się z nim nie stało, bezpiecznie wróciłam do domu.
Wszystko w porządku.
Nasza Wieża wciąż stoi. Choć pewnie schody wewnątrz już nigdy nie będą takie same...
I ogarnął mnie taki błogi spokój, kiedy zobaczyłam, jak Słońce zasypia za naszą Wieżą.
Musimy tam kiedyś wrócić, sprawdzić, co z Gargulcem.
Pewnie czuje się samotny...
Wrócimy. To w końcu nasza Wieża.
Dobrej nocy Przyjacielu. I Tobie, Mistrzu.
Wracam do nauki. Obowiązek przykry acz... Obowiązkowy. Jak 'oczywista oczywistość'.Dodaj komentarz